środa, 9 grudnia 2020

Grudniownik

   Już ponad tydzień grudnia za nami. Mam swój sposób, w jaki odliczam dni do świąt.

 Opowiem Wam dzisiaj o moim scrapowym projekcie, na który czekam cały rok. 

Jest to grudniownik, album na wspomnienia z grudnia właśnie. 

Przez cały grudzień robię zdjęcia podczas pieczenia pierników, zapiski list zakupowych, zdjęcia strojenia choinki, przepisy, dekoracje. 

Potem, gdy świąteczne szaleństwo już minie siadam do zapełniania albumu zdjęciami.

 Na spokojnie, bez pośpiechu..

Wtedy to jest mój czas.


Okładkę zrobiłam z arkusza ink resist. Całość pokryłam tuszem Distress Oxide -  Vintage Photo.
Papier ten jest według mnie wyjątkowy, bo nie tylko uzyskujemy dzięki niemu dowolny kolor, ale wzór na nim błyszczy się, jakby był wyembossowany. Dla mnie efekt super i bez roboty.




Wszystkich zdobień nie podkleiłam do końca, aby potem móc wkleić zdjęcia. 
Warto o tym pamiętać wcześniej, szczególnie gdy z góry wiemy, 
że kończyć go będziemy za jakiś czas.



I w środku musiał znaleźć się Pan Jeleń, po prostu polubiłam gościa.




Użyłam:




Pozdrawiam Was grudniowo i mam nadzieję, że też macie swój sposób na odliczanie do  świąt.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza