środa, 15 stycznia 2014

Zakochany Holmes

Drogi Watsonie,


Tak, wiem, rok milczenia, zupełnie bez wieści ode mnie, po tym, jak wszyscy myśleli, że zginąłem w wodospadzie... Niewiele mam na swoją obronę... Mimo to, postaram się Ci wytłumaczyć.
  Sprawa z profesorem Moriartym okazała się być bardziej skomplikowana. We wszystko zamieszana jest Madame Adler... Tak, mój drogi Watsonie, nie sądziłem kiedykolwiek, że będę mógł o sobie to powiedzieć, nawet nie chce mi to przejść przez gardło, bo zakochany Holmes, to przedziwna zbitka wyrazów... A jednak! Nie zdziw się więc, gdy zajrzysz do UHK Gallery i natrafisz tam na walentynkę i list miłosny, pełen namiętności... Poprosiłem, aby dostarczono Ci oryginały poniższych dokumentów na Baker Street 221B. Mnie spodziewaj się w ciągu najbliższego tygodnia. Powinienem do tej pory rozwiązać tę sprawę.

                                                                                                                              Twój
                                                                                                                                   Holmes.

Moriarty


221B


Adler


Namiętność


Walentynka


List


Zakochany Holmes


Paseczki

  



Badziki


P.S. Jeżeli masz jakąś wskazówkę, zostaw wiadomość w żabie. Najpóźniej do niedzieli do 20.00... Ściśle tajne.
                                               SH

63 komentarze:

  1. To nowa kolekcja! Jejku, ja chcę, idealna, zwłaszcza ta kardiologiczność w kolorystyce i motywach!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Moriarty was real.
    I believe in Sherlock Holmes.
    I jak tu nie oszaleć z powodu tych cudowności?

    OdpowiedzUsuń
  3. Drogi Holmes'ie, STOP otrzymalem twoja wiadomosc.STOP Rozumiem wszystko.STOP mam wiesci dotyczace nowej kolekcji STOP jest urzekajaca STOP ale o tym ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii STOP serca wymiataja.STOP do zobaczenia STOP

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem co napisać. Kolekcja jest niesamowita. Cudo!!! Już chcę ją mieć:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna kolekcja... jak zwykle:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mini zawał serca:) Papiery wyglądają obłędnie! Mam nadzieję, że maszyny drukarskie wytrzymają obciążenie produkcją;)

    OdpowiedzUsuń
  7. CZAD!!! od razu chwyta za serce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O jejku, chyba dopada mnie tachykardia :) Alez fajna kolekcja!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna ta kolekcja, bardzo seksowna jest :) ta czerwień i te serca jak żywa MEGA :) niedziwne, że Holmes się zakochał :D

    OdpowiedzUsuń
  10. To chyba epidemia - wszyscy zakochani .... Oj ktoś tu chyba czegoś do kawusi nam dosypał. Dzwonię do Holmesa :) niech to zbada :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  11. padłam!!!kocham holmesa kocham tą kolekcję!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Miłość od pierwszego wejrzenia... ^_^

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolekcja cudna, ale gratuluję także talentu literackiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super kolekcja, i te badziki...

    OdpowiedzUsuń
  15. "Ej, chciałabym coś takiego dostać, bez kitu" - powiedziała moja koleżanka. Ja się pod tym podpisuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. matko, jaka czaderska kolekcja! BRAWO!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mrocznie a zarazem pociągająco:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna kolekcja, uwielbiam takie klimaty. Dołączam do zainteresowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  19. WOW bombowa kolekcja a Walentynka jest genialna!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Drogi Watsonie... Kolekcja jest genialna! Prawdziwie Walentynkowa bo na jej widok serce wyrywa się z piersi a motyle odprawiają dziki taniec godowy w brzuchu ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Holmes, musimy pogadać, wpadnij na kawę ...

    OdpowiedzUsuń
  22. Drogi Przyjacielu !Obejrzałem oryginały tych dokumentów, mogę je wykorzystać i pomóc przy wyjaśnieniu sprawy. Twój Watson

    Oryginalne candy i super kolekcja :-))))

    OdpowiedzUsuń
  23. Drogi Holmesie! Niestety jestem zmuszony Cię ostrzec. Moriarty wydaje się grać na dwa fronty, nawet na wiele frontów. Widać tutaj ogrom jego możliwości i niezwykle zapadające w pamięć detale, niezwykłą wręcz spójność. Trzeba przyznać mu, że jest wybitny.
    Wierzę w rolę Madame Adler w tej sprawie, znać pewne podobieństwa pomiędzy tymi dwojga, choć trudno orzec, które z nich odznacza się większym wyrafinowaniem.
    Wiele wyjaśnia list, sporo w nim cennych informacji. Nie wszystkie są dla mnie zupełnie jasne, ale po bliższym poznaniu z pewnością będę mieć pełny ogląd na tę sprawę. Lekko zaniepokoiła mnie sprawa z Walentynką ( ;) ), natomiast pewne, widoczne tutaj, porywy namiętności każą przypuszczać, że to, z czym mamy do czynienia, nie pokazało do tej pory prawdziwego oblicza. Trzeba liczyć się z każdą ewentualnością w tej sprawie. Myślę, że przepadliśmy z kretesem, nikt się nie oprze i niejeden z nas ulegnie tej mocy bezpowrotnie… Zakochany Holmes – tak, to nadaje nowej mocy rzeczywistości. Od dzisiaj nic już nie będzie takie samo. W takim razie pozostaje mi tylko udać się czym prędzej na Baker Street 221B, tam wyjaśni się wszystko…
    Twój Watson
    :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Hej, Holmsie, miłość Cie ocali:) ! a serce nie powinno Ci krwawić ... poddaj się namiętności a wszystko się ułoży :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pięknie to napisałeś, Sherlocku :)

    OdpowiedzUsuń
  26. O rety, normalnie brak słów. Poezja:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Podejrzewam,że zbankrutuję....Już "My Dear Watson" było genialne....ale to? To jest bez dwóch zdań mega na wszechświat :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Miłość i namiętność dopadły także Watsona - przed tym nie da się umknąć - cudowne odkrycie tajemnicy...

    OdpowiedzUsuń
  29. Piszczę na widok tych piękności

    OdpowiedzUsuń
  30. Holmsie..wiadomość dla Ciebie na moim blogu..:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Rerelacja! Papiery są po prostu cudne!

    OdpowiedzUsuń
  32. Wskazówka przemycona między wierszami, na moim blogu ;) WOW!

    OdpowiedzUsuń
  33. finał będzie zaskakujący :)
    cieszę się, że Cynka kilka słów wtrąciła :)
    pięknie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nadal nie mogę się przebić z linkiem przez linksa :(
    http://jadwiga-sercemtworzone.blogspot.com/2014/01/zakochany-holmes-i-dodatki.html

    OdpowiedzUsuń
  35. Z wielkim zainteresowaniem śledze cały przebieg sprawy! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Jeszcze nigdy mi się nie udało, ale się nie poddaje :) .. . Trzymam za siebie kciuki a Wam gratuluje kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  37. Drogi Holmsie pamiętaj o kwiatach bo kobiety lubią takie drobiazgi. Czekam na oryginały i życzę powodzenia. Jesteśmy w kontakcie
    Twój Watson

    OdpowiedzUsuń
  38. Niesamowity jest ten Zakochany Holmes!

    OdpowiedzUsuń