Jak co roku moim must have jest kalendarz patchworkowy...
Uwielbiam je za swoją prostotę a zarazem różnorodność papierów,
a największą "robotę" robią przeszycia na maszynie
W tym roku powstał z kolekcji papierów ESSENCE and FORM
w której znajdziecie też extra cyfry idealne do wykorzystania
Kropkę nad "i" stanowią metalowe elementy.
A jak wasze plany na nowy rok?
Macie już swoje zapiski?
Mamy koniec stycznia a więc już najwyższa pora...
pozdrawiam w ten mroźny styczniowy poranek
i zapraszam do naszego sklepu






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz